Antynarodowa postawa na "prawicowych" portalach
Dodał: Piotr Marek 2010-02-20 18:54
Internet
jest medium w którym Narodowcy i Reakcjoniści mogą się wyrażać się bez
przeszkód. Co prawda istnieją portale, gdzie głos narodowy jest pomijany i
wycinany, ale mimo tego powstaje wiele witryn na których można się wypowiedzieć
"po narodowemu i reakcyjnemu". Do niedawna było to możliwe na
portalach, w których nazwie widnieje słowo "prawy" czy
"prawica". W istocie owe portale przestały być autentycznie
"prawicowe", ale są liberalne, libertariańskie czy koliberalne.
Wszelakie witryny z "prawicą" w nazwie zostały opanowane przez UPR,
o czym poinformowali mnie korespondenci. Liberalizm nie ma nic wspólnego z
prawdziwą prawicą. Pisał o tym jakiś czas temu Pan Wojciech Wierzejski:
http://wierzejski.salon24.pl/95028,roznice-miedzy-mysla-narodowa-prawicowa-a-liberalna-lewicowa
http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/1590
Termin
"prawica" i "lewica" wyłonił się podczas Stanów Generalnych
poprzedzających wybuch Wielkiej Rewolucji (Żydo)Francuskiej. Jako "prawicę"
określano tych, co zasiadali po prawej stronie Króla Ludwika XVI. Byli
oni tradycjonalistami obrońcami Starego Ładu we Francji, którzy optowali za
reformą państwa. Wśród jej przedstawicieli zasiadali arystokraci i
duchowieństwo, a także zwykli tradycjonaliści francuscy (których reprezentantów
bestialsko wymordowano w Wandei). "Prawicę" (ze Stanów Generalnych)
cechowała postawa pro-narodowa, broniąca autorytet władzy królewskiej jako
Bożego Pomazańca, oraz katolicka. W gospodarce optowali za systemem cechowym,
oraz za reformą polegającą na upowszechnieniu na cały naród systemu
ziemiańskiego. Lewica zaś była laicka, republikańska, optująca za obaleniem
autorytetu Króla, Państwa i Kościoła, oraz domagała się wprowadzenia systemu
liberalnego w gospodarce i polityce. Socjalizm powstał później, jako
"dekadencka odpowiedź" na panujący już "krwiożerczy
liberalizm". Co prawda przed rewolucją było wiele środowisk, których
poglądy można byłoby nazwać pra-socjalizmem, ale w większości przywódcy
rewolucyjni byli liberalnymi kapitalistami. Głosili hasła: "wolność,
własność, równość, braterstwo". Hasła bliskie zarówno po części liberałom
z UPR, postkomunistom z SLD, czy PO-PiS-owi. Taka była więc historyczna prawica
i lewica. UPR zalicza się do "historycznej lewicy". Polecam również
powyższe artykuły Pana Wojciecha Wierzejskiego na ten temat.
Funkcjonujący obecnie pewien "prawicowy portal" (podam linki) jest
prawdopodobnie opanowany przez UPR. Powiadomił mnie o tym korespondent Bartłomiej
Sączek, którego jak mi napisał, zablokowano tam. Korespondencję co prawda
usunąłem ze skrzynki dla porządku, ale w razie potrzeby dowodu jeśli portal
pozwoli mogę apelować o odzyskanie skasowanej wiadomości. Portal swoją postawą
okazał się nie tylko dwulicowy, ale i antynarodowy. Panują tam podwójne
standardy. Standardy "dla liberałów z UPR", oraz dla
"reszty". Tym pierwszym wolno pluć na wszystkich, wolno rzucać
posądzenia i pomówienia, wolno potępiać i osądzać każdego, kto im nie
przypadnie poglądami. Jest to wbrew regulaminowi portalu, ale co tam, to
przecież UPR, oni są ponad zasadami. Jeśli się pojawi komentarz nie
przypadający do gustu liberałom z UPR, zaznaczają go do usunięcia, a redakcja z
mety stosuje się do ich polecenia. "Reszta", czyli na przykład
Narodowcy, takiego prawa nie mają. Muszą trzymać rękę na pulsie, nie mogą
ostrzej odpowiedzieć na pomówienia, żeby tylko odrobinę nie złamać
regulaminu, bo zostają z mety blokowani. Doświadczyłem tego ja. Wielokroć
zaznaczałem komentarze do usunięcia, gdyż byłe nie zgodne z prawdą. Redakcja
dalej nic nie usunęła. W tych komentarzach otwarcie zaatakowano mnie i opluto
za wygląd, za to, że mam zdjęcie przed wejściem do mojej klatki schodowej, za
to, że noszę wojskową czapkę. Nie usunięto, mimo, że komentarze jawnie łamały
regulamin. Jak tylko zareagowałem na kłamstwa Łukasza Adamskiego, to mój
komentarz zaraz zniknął. Łukasz Adamski bluźnierczo wychwalał liberalny
kapitalizm, podając go mniej więcej jako "ustrój kochany przez Boga",
co jest kłamstwem, bo papież Leon XIII potępił go na równi z komunizmem
w encyklice "Rerum Novarum". Zareagowałem, a mój komentarz zaraz
znikł. Natomiast na moim koncie niejaki Cezary Kiljańczyk otwarcie
rzucał na mnie bezpodstawne pomówienia. Zaznaczyłem jego paszkwile do skasowania, ale redakcja dalej ich nie usunęła. Napisałem nawet artykuł
dementujący pomówienia tego ptaszka, ale przeszło to bez słuchu. Sam ich chyba nawet nie przeczytał, bo po co? Zdementowałbym jego podstawy do rzucania pomówień! Dodam też, że dwie
części "Korespondencji z Anglii" autorstwa mnie i Marcina
Puotkalisa też usunięto, gdyż były antyzachodnie, a na portalu panuje
jawnie prozachodnia i antyrosyjska atmosfera. Dowody podaję poniżej:
http://prawica.net/node/18361?page=1
http://prawica.net/node/19003
http://piotrmarek.bloog.pl/id,4982948,title,Odpowiedzialny-przed-Bogiem-Narodem-i-Historia,index.html
Psiarczyki zachodu są bardzo aktywne, ale antypolskiemu elementowi grunt powoli
zaczyna walić się pod nogami. Jestem mimo tego dobrej myśli. Na szczęście jest
jeszcze redakcja WPS, którą pozdrawiam. Tutaj można bez przeszkód
wypowiadać się w zgodzie nurtem Narodowym, Reakcyjnym, Tradycjonalistycznym,
Katolickim i antyzachodnim.
Przepraszam za ewentualne błędy. Pisałem w pośpiechu.
P.M.